Rozrywką na wakacje może być nie tylko przystanek Woodstock ale i Jarocin Festiwal, który potocznie nosi nazwę „Festiwal muzyków Rockowych”. Pomysł dał Walter Chełtowski w 1980 roku, jednak koncerty odbywały się już od 1970 roku. Jarocin był dla sfrustrowanej młodzieży miejscem gdzie mogli odreagować, zresztą do tej pory tak jest. Grano tam punk rocka, rocka, heavy metal, bluesa i reggae. Dla publiczności lat 80 to miejsce w którym nie zobowiązywała cenzura, można było tam usłyszeć zespoły które nie występowały normalnie przed publicznością z powodu tekstów które głosili. Publiczność dla artystów była trudna, nie tolerowała promowanych zespołów więc niekiedy podczas występu dochodziło do wygwizdywania, obrzucania pomidorów, błotem a nawet kamieniami zespołów. Przyjęcie przez publiczność często decydowało o wypromowaniu zespołów w przyszłości, jeśli zostali dobrze przyjęcie oznaczało to zyskanie dużej sławy i popularności. Najbardziej znane zespoły które debiutowały w Jarocinie był na przykład Dżem czy Hey. W roku 2010 festiwal będzie obchodził 30lecie, planowane jest zbudowanie miasteczka obok sceny w którym będzie można poznać historię tego magicznego miejsca.